Vanquish już w Szczecinie!

Szybko, skutecznie i bezboleśnie. Amerykanie oszaleli na jego punkcie, bo wystarczą cztery 30-minutowe zabiegi, a tkanka tłuszczowa z brzucha i bioder znika bezpowrotnie. Polska premiera Vanquisha dopiero w tym miesiącu, a dr Piotr Zawodny z kliniki Estetic, jako pierwszy w Polsce od dwóch miesięcy pracuje na tym „cudownym urządzeniu”. 

To prawdziwa rewolucja w medycynie estetycznej – mówią specjaliści. Usuwanie tkanki tłuszczowej jeszcze nigdy nie było tak łatwe, bowiem Vanquish działa szybko, krótko, nieinwazyjnie i bezkontaktowo, a co najważniejsze – zabieg nie boli i jest w pełni bezpieczny dla pacjenta.

Postęp w medycynie estetycznej oznacza ciągłe poszukiwanie nowych technologii, a takie właśnie zastosowano w Vanquishu. Urządzenie emituje pole wysokiej częstotliwości i wykorzystuje rodzaj energii dotychczas nie stosowanej w terapii nadmiaru tkanki tłuszczowej. 

Vanquish działa bez kontaktu ze skórą, głowica emitująca pole jest w odległości 15 milimetrów od ciała. W obszarze tkanki tłuszczowej pole wytwarza jednorodną temperaturę 45 stopni, tym samym redukuje ją bezpowrotnie nie powodując stanu zapalnego towarzyszącego innym terapiom tego typu. 

– Dochodzi do przyspieszenia naturalnego procesu zaprogramowanej śmierci komórek tłuszczowych- tłumaczy dr Piotr Zawodny – lekarz medycyny estetycznej, właściciel gabinetu Estetic. Dzięki selektywnej emisji ciepła, temperatura niszcząca komórki jest wytwarzana tylko w miejscu nagromadzenia tkanki tłuszczowej. Dlatego zabieg jest w pełni bezpieczny dla innych obszarów ciała.

W Stanach Zjednoczonych, gdzie panuje kult piękna pracuje 150 urządzeń Vanquish. To również ulubione urządzenie mężczyzn, którzy zwykle stawiają na szybki efekt i nie lubią bólu. Zanim Vanquish trafił do klinik na całym świecie uzyskał certyfikaty bezpieczeństwa FDA oraz CE. Podczas badań wykonano ponad 250 zabiegów na kilkudziesięciu osobach. Okazało się, że obwód „problemowych” okolic zmniejsza się średnio o 6-7 centymetrów. 

– Przyznam, że testowałem też sprzęt na sobie i efekt jest widoczny już po pierwszym zabiegu – mówi dr Zawodny. – A co najważniejsze metoda powoduje kompletne zniszczenie komórek tłuszczowych i nie ma zagrożenia nagłym powrotem tkanki tłuszczowej po zakończeniu sesji zabiegowej. Nawet w wypadku wystąpienia wzrostu masy ciała w tych miejscach, gdzie stosowano Vanquish przyrost tkanki tłuszczowej będzie odpowiednio mniejszy. 

Prestiż  
Wrzesień 2013